26 stycznia 2010 | Autor: Kamil Rusjan

Co robi Polak w sieci?

Co robi Polak w sieci?Rok 2009 w badaniach D-Link Technology Trend

Jak pokazały badania D-Link Technology Trend, prowadzone w ciągu 2009 roku, polski internauta jest istotą „społecznościową” (homo socius). Najłatwiej można go było spotkać na Naszej Klasie, gdzie chwali się żoną, nowym samochodem i wakacjami w Turcji. Polak młody, wykształcony i wielkomiejski często zaglądał na Facebooka, gdzie wrzucał ulubione klipy z YouTube lub rozwiązywał test „Jaki jest dziś dzień tygodnia”. Polski internauta jest też istotą przedsiębiorczą (homo economicus) – zwabiony atrakcyjnymi cenami i wygodą coraz częściej robi zakupy w sieci. Natomiast z pewnością nie jest zwierzęciem politycznym (homo politicus) – polityka go nie interesuje, chociaż dopuszcza pomysł głosowania przez Internet. Jak wyglądał rok 2009 w świetle badań D-Link Technology Trend?

Polak mobilny i podłączony

Najistotniejsza zmiana jaka dokonała się w ciągu ostatniego roku w polskim Internecie to postępująca popularyzacja samego Internetu. Według badań D-Link Technology Trend wskaźnik dostępności Internetu wzrósł o ok. 10 punktów procentowych. Poprawiła się liczba i jakość łączy. Do lamusa przechodzą modemy, z których korzysta obecnie zaledwie 2% internautów. Dwukrotny wzrost liczby użytkowników usług dostępowych zanotowali operatorzy komórkowi. Mobilny dostęp do Internetu ma już co dziesiąty użytkownik w Polsce.  Jak pokazują prowadzone od trzech lat badania, obecność Internetu w polskich domach stale rośnie, ciągle jednak jest „przywilejem” niespełna połowy dorosłych Polaków.

Serwisy społecznościowe – dobre bo Polskie

W 2009 roku D-Link Technology Trend wziął pod lupę serwisy społecznościowe. Okazało się, że zagraniczne serwisy społecznościowe takie jak Facebook, Bebo czy MySpace w pierwszej połowie roku były zaskakująco słabo rozpoznawalne (badanie przeprowadzono w maju). Do korzystania z Facebooka przyznawało się zaledwie 3% internautów, a z MySpace – 6%. Bebo, mimo dużej popularności, szczególnie w krajach anglosaskich, w Polsce przyciągnęło niecały 1 procent użytkowników.

Polski Internauta społecznościowo realizował się w polskich serwisach. Karty rozdawała Nasza-Klasa. Z badań wynikało, że w ciągu sześciu miesięcy poprzedzających badanie przynajmniej raz z serwisu skorzystało 81% internautów, a o jego istnieniu wiedziało aż 94% polskich internautów.

Stosunkowo słabym zainteresowaniem w Polsce cieszyły się mikroblogi. Odsetek osób, które deklarowały korzystanie z amerykańskiego Twittera nie przekroczył jednego procenta, a znajomość marki sięgnęła jedynie 2%.

Polityka – nie, dziękuję

Wbrew opinii Jarosława Kaczyńskiego polscy internauci nie koniecznie piją piwo przed komputerem oglądając pornografię. No, przynajmniej nie cały czas. Z pewnością jednak nie śledzą w Internecie poczynań prezesa PiS.

Co czwarty polski internauta wykazuje zainteresowanie polityką przez czytanie artykułów dotyczących polityki na portalach informacyjnych. Komentarze pod nimi umieszcza już tylko co dwudziesty (4%). Są to najczęściej bezrobotni, emeryci i renciści oraz osoby uczące się. Badania pokazały też, że zainteresowaniem nie cieszą się oficjalne witryny wysokich urzędników państwowych. Tylko 1% internautów odwiedziło stronę prezydenta Polski, 2% – było na stronie premiera, 3% szukało informacji na stronie dowolnego ministerstwa, odwiedziło stronę partii politycznej czy  stronę polskiego parlamentu.

Z polityków największą i w zasadzie jedyną gwiazdą Internetu jest Janusz Palikot, który najlepiej wykorzystuje jego możliwości. Tak uważało 8% polskiego społeczeństwa. Jeszcze więcej pozytywnych ocen Janusz Palikot zebrał wśród samych internautów – tu jego działalność pozytywnie ocenił co siódmy ankietowany (14%). Aktywność w sieci pozostałych polityków, w tym Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego i Waldemara Pawlaka jest przez Polaków niemal niezauważana.

Na komputerze najwyżej pasjans i saper

Z usług hazardowych w Internecie w 2009 roku skorzystało niecałe 700 tys. Polaków. To zaledwie 5% wszystkich użytkowników Internetu w Polsce. Prawie 90% polskich internautów w ogóle się z tym zjawiskiem nie zetknęło. Oznacza to, że polscy użytkownicy Internetu ani nie widzieli reklam tego typu usług, ani nie grali w internetowym kasynie, ani nie obstawiali zakładów u bukmacherów. A politycy próbowali nam wmówić coś zupełnie innego.

Autorzy badań zapytali również czy należy zakazać hazardu w Internecie. Blisko połowa ankietowanych (42%) nie ma zdania lub nie chce się na ten temat jednoznacznie wypowiadać. Co piąty (21%) pytany uważa, że hazard powinien działać na niezmienionych zasadach. Za zdecydowaną delegalizacją usług hazardowych w Internecie opowiada się zaledwie co trzeci Polak (36%).

E-Mikołaj

Ponad 4 mln osób deklarowało robienie zakupów w sieci. Więcej niż połowa z nich korzystała z porównywarek cen, wśród których niekwestionowanymi liderami były Ceneo.pl oraz Skąpiec.pl. Jako zalety e-handlu najczęściej wskazywano atrakcyjne ceny i wygodę. Z pewnością ten ostatni czynnik grał niebagatelną rolę przed Bożym Narodzeniem, kiedy tłok w sklepach i kolejki do kas stały się zmorą wszystkich spóźnionych Mikołajów.
Świąteczne zakupy online planowało 14% dorosłych internautów, czyli prawie 2 mln osób. Chociaż liczba kupujących gwiazdkowe prezenty w sieci nie wzrosła w porównaniu z wcześniejszymi latami, wzrosły kwoty, jakie e-Mikołaje chcieli wydać na prezenty.

14 stycznia 2010 | Autor: Kamil Rusjan

Polacy nie są zainteresowani rozrywką elektroniczną

Rozrywka elektronicznaJak wynika z badań Pew Internet & American Life Project ponad połowa (53%) wszystkich dorosłych Amerykanów gra w gry wideo. Co piąty (21%) Amerykanin korzysta z tego typu rozrywki codziennie, lub prawie codziennie. Mimo, że odsetek dorosłych graczy sukcesywnie wzrasta, to jednak nastolatkowie wiodą prym w spędzaniu wolnego czasu na rozrywce elektronicznej – 97%.

Młodsze pokolenie jest niezaprzeczalnie kojarzone ze światem gier multimedialnych. Co ciekawe, osoby w podeszłym wieku z reguły grają częściej. Ponad 1/3 (36%) graczy, którzy maja więcej niż 65 lat gra codziennie lub prawie codziennie, w porównaniu z 19% osób dorosłych w wieku 50-64, 20% dorosłych w wieku 30-49 lat oraz 20% dorosłych w wieku 18-29. Seniorzy mogą grać częściej, ponieważ mają oni znacznie więcej czasu na rozrywkę niż młodsze pokolenie. 77% seniorów grających w gry jest na emeryturze.

Z urządzeń przeznaczonych do rozrywki multimedialnej najpopularniejszy nadal pozostaje komputer. 38% dorosłych przyznaje, że gra w gry na komputerach stacjonarnych lub laptopach. Natomiast 28% gra na konsolach takich jak Xbox, PlayStation czy Wii. Poniżej progu 20% znajdują się gracze korzystający wyłącznie z telefonów komórkowych (18%) i przenośnych konsol do gier (13%), takich jak PSP, DS czy Game Boy.

Około 43% dorosłych gra w gry online. W przeciwieństwie do  młodszego pokolenia są oni mniej przekonani do korzystania z rozrywki za pośrednictwem Internetu. Prawie dwa razy więcej (79%) nastolatków gra w gry online.

Badania D-Link Technology Trend pokazują jak bardzo różnimy się preferencjami od naszych przyjaciół zza oceanu. Rozrywka elektroniczna nie należy do najpopularniejszych metod spędzania wolnego czasu.  Zaledwie 16% dorosłych Polaków gra w gry na komputerze PC. Konsole do gier nie cieszą się zbytnią popularnością – korzystanie z rozrywki na tego typu urządzeniu zadeklarowało 3% ankietowanych. W szczególności są to osoby młode. Głównie mężczyźni. Mieszkający w dużych aglomeracjach. Również ta grupa respondentów (2%) przyznaje się do grania z innymi graczami za pośrednictwem Internetu.

8 stycznia 2010 | Autor: Kamil Rusjan

Internet w domach Polaków

959344_yellow_ethernet_cable_on_dotted_backgroundWyniki ostatniego badania D-Link Technology Trend pokazują, że w ciągu ostatniego roku odsetek gospodarstw domowych posiadających dostęp do Internetu wzrósł z 38 do 48%. Polacy coraz częściej wybierają Internet oferowany przez operatora telefonii komórkowej. Obecnie – co dziesiąty internauta korzysta z mobilnego dostępu do sieci. 39% Polaków korzysta ze stałego łącza oferowanego przez operatora telefonii stacjonarnej (np. Neostrada). Dalsze 22% internautów korzysta z usług operatora telewizji kablowej, a 16% z Internetem łączy się dzięki lokalnemu dostawcy osiedlowemu. Do lamusa przechodzą modemy, z których korzysta jedynie 2% internautów. Nadal najliczniejszą grupą Internautów pozostają osoby młode (uczniowie i studenci), 75% z nich aktywnie surfuje po sieci.

Według najnowszych badań Pew Internet & American Life Project z Internetu korzysta 74% dorosłych Amerykanów (powyżej 18 roku życia). Co trzecie (60%) gospodarstwo domowe w Stanach Zjednoczonych posiada łącze szerokopasmowe. Natomiast 55% Amerykanów łączy się z Internetem bezprzewodowo.

Około 46% dorosłych Amerykanów posiada własnego laptopa, 83% z nich łączy się z Internetem bezprzewodowo. Z kolei jedynie 16% (6% w 2007, 11% w 2008) dorosłych Polaków posiada przenośny komputer. Polacy nadal masowo korzystają z komputerów stacjonarnych. Warto podkreślić to, że jesteśmy o wiele bardziej uboższym społeczeństwem od naszych przyjaciół zza oceanu.

22 grudnia 2009 | Autor: Andrzej Jędrzejczak

Polak w cyfrowym domu – badania D-Link Technology Trend

W ciągu ostatniego roku podwoiła się liczba gospodarstw domowych posiadających telewizor HD/ HDReady. O połowę wzrosła też liczba laptopów, a mobilny dostęp do Internetu dostarczany przez operatorów telefonii komórkowej ma już co dziesiąty polski internauta – to dwukrotnie więcej niż w roku ubiegłym. Takie wyniki przynosi ostatnie badanie D-Link Technology Trend poświęcone wyposażeniu polskich domów w nowe technologie.

W ciągu ostatniego roku odsetek gospodarstw domowych posiadających dostęp do Internetu wzrósł z 38 do 48%. Poprawiła się nie tylko ilość, ale i jakość łączy. Obecnie 39% internautów korzysta ze stałego łącza oferowanego przez operatora telefonii stacjonarnej (np. z popularnej Neostrady). Dalsze 22% internautów korzysta z usług operatora telewizji kablowej, a 16% z Internetem łączy się dzięki lokalnemu dostawcy osiedlowemu. Do lamusa przechodzą modemy, z których korzysta jedynie 2% internautów. Prawdziwy boom przeżywają za to operatorzy telefonii komórkowej. Z oferowanego przez nich mobilnego dostępu do sieci rok temu korzystał co dwudziesty internauta. Obecnie – co dziesiąty.

Internauci stają się coraz bardziej mobilni. Obecnie w polskich domach jest ok. 50% więcej laptopów niż rok temu – można je znaleźć w 16% gospodarstw domowych. Co ciekawe, ciągle lekko rośnie nasycenie komputerami stacjonarnymi. Odsetek gospodarstw wyposażonych w stacjonarne PC’ty wzrósł z 44 do 51%.

Co robi Polak w cyfrowym domu?

Coraz częściej oglądamy telewizję na telewizorach HD/ HD Ready. Do posiadania takiego sprzętu przyznał się co piąty ankietowany (22%). W zeszłym roku takich deklaracji było połowę mniej! Jedna trzecia z nas (31%) ogląda też filmy korzystając z multimedialnego odtwarzacza DVD, zaś jedna czwarta (26%) posiada przenośny odtwarzacz mp3 lub mp4. Obraz z kamery internetowej może przesłać 7% badanych, ale dane i pliki multimedialne na dysku zewnętrznym może gromadzić zaledwie 3% Polaków. Coraz rzadziej w polskim domu można skorzystać z telefonu stacjonarnego. Tradycyjną linię telefoniczną posiada obecnie 36% gospodarstw domowych. W zeszłym roku było ich 41%. Najmniejszą popularnością wśród Polaków cieszą się palmtopy – jego obecność w gospodarstwie domowym zadeklarowało jedynie 1% ankietowanych.

Cyfrowa dziura

Jak pokazują badania dostęp do elektroniki użytkowej i nowych technologii ciągle warunkowany jest miejscem zamieszkania. Mimo dynamicznego, 60% wzrostu dostępności, z Internetu na wsiach korzysta tylko nieco ponad jedna trzecia (37%) gospodarstw domowych. Takich gospodarstw w miastach jest już ponad połowa (56%). W dużych miastach laptop w gospodarstwach domowych obecny jest dwa razy częściej niż na wsiach (22% w porównaniu do 11% gospodarstw domowych). Podobnie telewizor HD/HD Ready (odpowiednio 15 i 31%) czy router (odpowiednio 6 i 14%).

Komentarze

Mariusz Piaseczny, D-Link

Operatorzy telefonii komórkowej wypełniają bardzo ważną niszę na rynku usług dostępu do Internetu. Ich rosnący udział jest nie tylko efektem agresywnej promocji ale również słabości tradycyjnych dostawców, którzy nie są w stanie zapewnić łącza internetowego wszystkim zainteresowanym klientom. Udział mobilnego dostępu do Internetu w usługowym torcie będzie rósł wraz z rozwojem infrastruktury operatorów i spadającymi cenami. W ten sposób operatorzy komórkowi są w stanie w ciągu najbliższego roku ponownie podwoić liczbę klientów usług dostępowych. Sprzyja temu także rozwój usług mobilnych w naszych telefonach komórkowych, za pomocą których coraz częściej – oprócz przeglądania stron WWW – słuchamy internetowych stacji radiowych, oglądamy filmy korzystamy z serwisów społecznościowych, przesyłamy zdjęcia.

Kuba Antoszewski, Millward Brown SMG/KRC

Z prowadzonych przez Millward Brown badań w różnych krajach europejskich w 2009 roku wynika, że Polscy konsumenci stosunkowo lepiej radzą sobie z kryzysem gospodarczym, niż mieszkańcy innych, zarówno zamożniejszych, jak i mniej zamożnych krajów. Badanie D-Link Technology Trend pokazuje, że wielu Polaków wykorzystało okres kryzysu do zakupów sprzętu, który dodatkowo jest cenowo coraz bardziej dostępny.

14 grudnia 2009 | Autor: Kamil Rusjan

Sprawdzone strategie dla e-commerce. Sukces czy porażka?

984780_employee_team

Recesja zmusza sprzedawców, aby powrócić do podstaw, które pozwoliły na rozbudowę i wypromowanie sklepu wśród Internautów, mianowicie – działań marketingowych. Powrót do wypróbowanych metod i taktyk, takich jak, np. e-mail marketing, płatne wyszukiwanie, które przynoszą wymierne korzyści i przyciągają potencjalnych klientów.

BDO Seidman w „Retail Compass Survey” stwierdził, że oferty promocyjne wysyłane za pośrednictwem e-maili są na samej górze listy najczęściej wykorzystywanych internetowych strategii marketingowych.

Kevin Ertell, wiceprezes ds. sprzedaży detalicznej stwierdził, że: „Coraz mniej ludzi korzysta z bezpośredniego wyszukiwania stron. Internauci poszukują produktów i usług za pomocą wyszukiwarki Google, która doprowadza ich do tego czego szukają. Pomijając wyszukiwanie konkretnego sklepu.”

Właściciele sklepów internetowych muszą zatem podjąć się stworzenia nowych działań marketingowych.

Jakie będą rezultaty? Najbliższe miesiące pokażą które sklepy nadążają za zmieniającymi się trendami, a które nie potrafią sobie radzić z rynkiem – żywym organizmem.

8.12.09BDO Seidman Retail Compass Survey