Strony z ofertami pracy przeżywają tłuste miesiące 6 lutego 2009
Recesja na rynku dla jednych oznacza pożegnanie się z dużymi przychodami, odmawianiem sobie wielu rzeczy, a przede wszystkim oszczędnościami. Jednakże jest ktoś, kto nie musi martwić się cięciem kosztów, czy ...
Recesja na rynku dla jednych oznacza pożegnanie się z dużymi przychodami, odmawianiem sobie wielu rzeczy, a przede wszystkim oszczędnościami. Jednakże jest ktoś, kto nie musi martwić się cięciem kosztów, czy przekładaniem planów z kupnem nowego samochodu. Serwisy internetowe z ofertami pracy przeżywają giełdową hossę. Nawiązując do badań comScore Media Metrix, liczba ilości poszukiwań pracy wzrosła łącznie o 51 proc. do 18.8 miliona unikalnych wizyt w grudniu 2008 roku. Z reguły listopad i grudzień to miesiące, w których poszukiwania pracy były znacząco niższe niż w pozostałych miesiącach roku. Natomiast kryzys na rynku gospodarczym odwrócił wszystko „do góry nogami”. Liczby mówią same za siebie – amerykańskie serwisy z ofertami pracy przechodzą wspaniały rozkwit. Liderem wyszukiwarek pracy jest CareerBuilder.com z 9.1 miliona unikalnych wizyt w grudniu 2008 roku w przeciwieństwie do roku 2007, wówczas serwis cieszył się 5.1 miliona unikalnych wizyt – to 78 proc. wzrost. „Monster” jest numerem 2 na top liście, z 6.7 milionami użytkowników. Na trzecim miejscu uplasowało się Yahoo! HoTJobs, gdzie liczba odwiedzin wzrosła o 146 proc. osiągając poziom 5.6 miliona odwiedzin. Jednakże nie jest to największy wzrost w grudniu roku ubiegłego. Ten zaszczyt przypadł serwisowi Simply Hired Inc., który cieszył się 161 proc. wzrostem unikalnych odwiedzin. Z drugiej strony poszukiwacze pracy korzystają również z serwisów społecznościowych chociażby takich jak LinkedIn czy Facebook. LinkedIn zakończył 2008 rok z 33.3 milionami użytkowników, to 90 proc. wzrost z 17,5 miliona grudnia 2007 roku. Strona rejestracji kontynuuje ten wzrost w tempie prawie jednego nowego, zarejestrowanego użytkownika w ciągu sekundy!
“By now, just about every adult in the country knows someone who has been laid off from their job, or else they themselves have been let go,” – twierdzi Lisa E. Phillips (starszy analityk eMarketer). “Given that so much Internet usage occurs on the job, it’s natural for people to turn to the Internet for help in finding new jobs. As job listings have migrated online from newspapers, so have job seekers.”
You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave A Reply