1 kwietnia 2009 | Autor: Kamil Rusjan

POLITYKA: Sieć ze starych sznurków

Na stronie Tygodnika POLITYKA ukazał się ciekawy artykuł autorstwa Edwina Bendyka o polskich witrynach rządowych. Autor w sposób dosadny prezentuje zacofanie Polski w sferze infrastruktury sieci informatycznych: „Nasz problem, i doskonale go widać po raporcie WEF, to fakt, że Internet jest ciągle traktowany w praktykach szeroko rozumianego państwa jako ciało obce, a nie jako szansa na poprawę komunikacji ze społeczeństwem.”

Moją największą uwagę w całym artykule przykuł akapit: Polski rząd na 132 miejscu. „Jakość oferty usług e-administracji bada od wielu lat Brookings Institution ze Stanów Zjednoczonych. W ubiegłym roku organizacja ta zbadała 1667 witryn państwowej administracji publicznej ze 198 krajów świata. Polska zajęła w tym porównaniu 110 miejsce”

Gorąco zachęcam do przeczytania całego artykułu, który znajduje się pod tym adresem.

Nie mogłem pominąć komentarza ukazującego „nowoczesność” Polski w zakresie teleinformacji. Użytkownik Mort, tak komententuje obecną sytuację: „Coz, w Anglii mieszkam juz 3 lata, wszystko zalatwiam przez internet (ew. przez telefon, numer znajduje na witrynach odpowiednich urzedow), jedyna stycznosc z polska administracja mialam, gdy potrzebowalam paszport. Strona ambasady i konsulatu wyposazyla mnie w nr telefonu, gdzie przez tydzien nikt nie podniosl sluchawki. Dobrze, ze podali adres…”

Nic dodać, nic ująć…


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi poprzez kanał RSS 2.0 RSS. Pozostaw komentarz, lub pobierz Trackback URL do Twojej strony.