Napisany przez ‘Facebook’
Irlandia Online
Kilka dni temu na Amárach Research Blog opublikowano najnowsze wyniki badań dotyczące użytkowników Internetu w Irlandii. Jak wynika z raportu w styczniu bieżącego roku z Internetu korzystało 67 proc. dorosłych Irlandczyków. Prognozy wskazują, że za rok w Irlandii korzystać z Internetu będzie około 82 proc. społeczeństwa. Stałe łącze w domu posiada 86 proc. Irlandczyków korzystających z Internetu. Natomiast 70% internautów posiada bezprzewodowe łącze w gospodarstwie domowym….
Serwisy społecznościowe – co z nimi nie tak?
Jak donosi serwis Guardian serwisy społecznościowe takie jak Facebook mogą wywoływać negatywne zmiany w umysłach całego pokolenia młodych. Korzystający z serwisów mogą stracić poczucie granicy, gdzie kończy się wirtualny świat, a gdzie zaczyna się realny.
Susan Greenfield ostrzega, że serwisy społecznościowe przyczynią się do infantylności społeczeństwa. Zmienią się ludzkie priorytety, zaś najważniejszym stanie się pogoń za sensacją. Społeczeństwo może zostać pozbawione poczucia tożsamości. Gdyż owe serwisy nieustannie cię zapewniają o tym, że jesteś wysłuchiwany, rozpoznawalny i równie ważny jak każdy inny użytkownik.
Greenfield obawia się też, że “prawdziwa rozmowa w realnym świecie może zupełnie zostać zastąpiona przez łatwiejsze i szybsze dialogi na ekranie, w ten sam sposób, w jaki okrutne zabijanie zwierząt zostało zastąpione wygodnym opakowaniem z mięsem, które można kupić w supermarkecie.”
*Susan Greenfield, profesor farmakologii na Uniwersytecie Oksfordzkim, dyrektor Royal Institution jest cenionym naukowcem, pisarką i dziennikarką.
Niemal co trzeci Polak aktywnie korzysta z internetowych serwisów społecznościowych – wynika z badań D-Link Technology Trend. Okazuje się, że świadomość istnienia serwisów społecznościowych ma ponad połowa Polaków (53%), a aktywnie korzysta z nich 31% społeczeństwa. Użytkownicy prowadzą życie w sieci głównie dla utrzymania dotychczasowych znajomości (57% osób) oraz z ciekawości (52%). Co czwarty respondent przyznaje, że serwisy społecznościowe pomagają mu zabić wolny czas. Tyle samo użytkowników szuka tam nowych znajomości, a 18% korzysta z takich serwisów by dyskutować na interesujące tematy. Liderem polskich społeczności jest Nasza-klasa.pl. Serwis, który od połowy 2007 roku bije rekordy popularności znają niemal wszyscy internauci (90%). Co więcej, 73 % użytkowników Internetu w Polsce aktywnie z niego korzysta. Kolejne miejsca zajmują Fotka.pl (48% słyszało o tym serwisie, natomiast 20% korzysta), Sympatia.pl (28% słyszało, 7% korzysta) i Grono.net (odpowiednio: 26% i 11%). Internauci znają również zagraniczne serwisy społecznościowe, przede wszystkim MySpace.com (12%) i Facebook.com (5%).
Wydawać się może, że jest to nieunikniony porządek ewolucji. Telefony komórkowe diametralnie zmieniły podejście społeczeństwa do komunikowania się. Zamiast iść do budki telefonicznej, wolimy wyjąć telefon z kieszeni, zadzwonić do bliskiej osoby lub wysłać jej krótką wiadomość tekstową. Podobny los czeka serwisy społecznościowe jak i podejście całego społeczeństwa. Na przestrzeni lat świat przeszedł kompletną metamorfozę, rozwój nowych technologii przyćmił świadomość tego, że człowiek również podlega ewolucji i doskonaleniu. Być może nowa era komunikowania się, m.in. za pomocą serwisów społecznościowych to nieunikniony kierunek, do którego wcześniej czy później będziemy musieli się przystosować…
Strony z ofertami pracy przeżywają tłuste miesiące
Recesja na rynku dla jednych oznacza pożegnanie się z dużymi przychodami, odmawianiem sobie wielu rzeczy, a przede wszystkim oszczędnościami. Jednakże jest ktoś, kto nie musi martwić się cięciem kosztów, czy przekładaniem planów z kupnem nowego samochodu. Serwisy internetowe z ofertami pracy przeżywają giełdową hossę. Nawiązując do badań comScore Media Metrix, liczba ilości poszukiwań pracy wzrosła łącznie o 51 proc. do 18.8 miliona unikalnych wizyt w grudniu 2008 roku. Z reguły listopad i grudzień to miesiące, w których poszukiwania pracy były znacząco niższe niż w pozostałych miesiącach roku. Natomiast kryzys na rynku gospodarczym odwrócił wszystko „do góry nogami”. Liczby mówią same za siebie – amerykańskie serwisy z ofertami pracy przechodzą wspaniały rozkwit. Liderem wyszukiwarek pracy jest CareerBuilder.com z 9.1 miliona unikalnych wizyt w grudniu 2008 roku w przeciwieństwie do roku 2007, wówczas serwis cieszył się 5.1 miliona unikalnych wizyt – to 78 proc. wzrost. „Monster” jest numerem 2 na top liście, z 6.7 milionami użytkowników. Na trzecim miejscu uplasowało się Yahoo! HoTJobs, gdzie liczba odwiedzin wzrosła o 146 proc. osiągając poziom 5.6 miliona odwiedzin. Jednakże nie jest to największy wzrost w grudniu roku ubiegłego. Ten zaszczyt przypadł serwisowi Simply Hired Inc., który cieszył się 161 proc. wzrostem unikalnych odwiedzin. Z drugiej strony poszukiwacze pracy korzystają również z serwisów społecznościowych chociażby takich jak LinkedIn czy Facebook. LinkedIn zakończył 2008 rok z 33.3 milionami użytkowników, to 90 proc. wzrost z 17,5 miliona grudnia 2007 roku. Strona rejestracji kontynuuje ten wzrost w tempie prawie jednego nowego, zarejestrowanego użytkownika w ciągu sekundy!
“By now, just about every adult in the country knows someone who has been laid off from their job, or else they themselves have been let go,” – twierdzi Lisa E. Phillips (starszy analityk eMarketer). “Given that so much Internet usage occurs on the job, it’s natural for people to turn to the Internet for help in finding new jobs. As job listings have migrated online from newspapers, so have job seekers.”



Polska: Zielony sygnał dla społeczności Facebook
Śmiało można stwierdzić, że przez ostatnie lata mogliśmy być odbierani jako naród typowo konserwatywny. Głównym wyznacznikiem, który decydował o przynależności do portalu społecznościowego było jego „pochodzenie”. Nasza-Klasa, Fotka czy Grono to serwisy, które wiodą prym popularności – sposób nie dopuszczając zagranicznych gigantów, takich jak Facebook.com, MySpace.com, czy Flickr.com. Czy faktycznie właściciele polskich portali społecznościowych są poza zasięgiem konkurencji i nikt ich nie zastąpi? Sytuacja może się w najbliższym czasie może się diametralnie zmienić. Polacy szukają nowych możliwości, które z łatwością znajdą na takich portalach, jak chociażby Facebook.com.