Napisany przez ‘Pew’
USA: ponad połowa dorosłych gra w gry komputerowe
Wirtualna rozrywka z dnia na dzień przybiera na sile. Niedrogie komputery, czy konsole pozwalają na korzystanie z multimedialnej rozrywki. Potwierdzają to ostatnie badania przeprowadzone na terytorium Stanów Zjednoczonych. Wynika z nich, że ponad połowa dorosłych obywateli gra w gry komputerowe.
Badanie przeprowadzone zostało przez Pew na grupie 2054 dorosłych Amerykanów. Ponad połowa ankietowanych przyznała, że korzysta z gier komputerowych. Blisko 20% pytanych zadeklarowała, że gra niemal codziennie. Fanami wirtualnej rozrywki jest 81% osób w wieku od 18 do 29 lat. Natomiast wśród osób powyżej 65 roku życia odsetek grających wynosi 23 procent.
Anamda Lenhart specjalistka z Pew uważa, że czas zerwać ze stereotypem gracza, jako często otyłego, nieatrakcyjnego mężczyzny, który siedzi całymi dniami przed komputerem grając w gry. Okazuje się, że wśród kobiet niemal połowę stanowią gracze. U mężczyzn odsetek ten jest jedynie o pięć procent wyższy.
Badania D-Link Technology Trend na grupie 998 Polaków pokazują, że ponad 1/3 (35%) graczy to osoby w wieku od 15 do 24 lat. Zaledwie 5% osób w wieku od 40 do 59 lat przyznało, że korzysta z multimedialnej rozrywki.



Europa Wschodnia: Kryzys zaufania w kapitalizm?
Węgierski premier Ferenc Gyurcsány wniósł głośny sprzeciw na ostatnim szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, ostrzegając swoich kolegów – liderów, że nie powinni przy obecnym kryzysie gospodarczym ułatwiać tworzenia „nowej żelaznej kurtyny” – podziału kontynentu. Gyurcsány nie jest osamotniony w myśli, że finansowy „Meltdown” stanowi poważne wyzwanie dla solidarności europejskiej, w szczególności, wielu obserwatorów jest zaniepokojonych stabilnością społeczną i polityczną w krajach Europy Wschodniej, z których kilka zostało szczególnie ciężko dotkniętych przez kryzys. Dla przykładu, Forbes i publicysta NYU profesor Nouriel Roubini – powszechnie jako jeden z niewielu ludzi przewidział upadek finansowy na całym świecie – ostrzega, że spowolnienie gospodarcze może nawet nasuwać pytanie o ekonomiczny i polityczny rozwój Europy Wschodniej od 1990 roku.